Szykując się na kolejne fotograficzne grzybobranie w Borach Tucholskich wykopałem zdjęcia grzybów sprzed roku i próbując nazwać okazy [co jeszcze ciągle sprawia mi dużą trudność] trafiłem na taką oto ciekawostkę: Borowik kasztanowy, borowik brunatny... W Rosji i na Ukrainie ten gatunek zazwyczaj się nazywa "grzybem polskim" (ros. польский гриб) [za Wikipedią].
Kurcze nie wiem, co to za grzyb. Wydawało mi się, że to młodociana postać sromotnika. Dwa podręczne atlasy przejrzane i nic. Szukam dalej... Jak znajdę - uzupełnię.
Był chłodny słoneczny poranek. Z daleka dostrzegłem jakiś zielony punkt na czarno-białej powierzchni pnia brzozy. Rzekotka spowolniona chłodem poranka wspinała się mozolnie po prawie pionowym pniu. Czyżby zmierzała instynktownie ku Słońcu?